poniedziałek, 16 lutego 2015

Jedzenie z filcu

Zbieram się do zrobienia kącika kuchennego dla Kai-a od dłuższego czasu. Ciągle odkładałam to z braku czasu na później, a czas ucieka i dziecko rośnie. Dlatego podążając za moim postanowieniem noworocznym, zaczynam od rzeczy, które czasowo jestem w stanie zrobić. Naprawdę takie działania pomagają, bo widzę efekty i chcę mi się działać. 

Filcowe jedzenie to strzał w dziesiątkę i można je robić odpoczywając, pod warunkiem, że tego typu robótki nas relaksują. Najwięcej pracy było przy truskawkach, reszta to wierzcie mi szybka robota.

Kai-a ulubione to truskawki. Podaje je smażone, gotowane i surowe.

W planie jest więcej warzyw. Taka zabawa świetnie oswaja dziecko z warzywami, czy owocami, przez co stają się dziecku bliższe i być może chętniej spróbuje prawdziwych. Synka jak na razie sałata nie przekonuję, nawet mi nie chcę robić z nią kanapek - mówi, że "yki". Najchętniej sobie robi kanapkę z niewidocznym masłem.






Wzornik do pobrania TU dla zapracowanych mam




Smacznego :-)

SHARE:

8 komentarzy

  1. Ja kiedyś ze ściereczek robiłam plastry szynki, sera i ogórka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają super! Nie tylko truskawki - bardzo podoba mi się ser i sałata i zastanawiam się jak ją zrobiłaś!? rewelacja - trzymam kciuki za kolejne projekty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ser był najprostszy bo tylko wycięłam go z filcu. Podobnie sałatę, sałatę dodatkowo prze fastrygowałam

      Usuń
  3. A ja właśnie chętnie bym zjadła kanapkę z sałatą i serkiem żółtym - ten serek szczególnie bardzo smakowicie wygląda.

    OdpowiedzUsuń

© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig