czwartek, 17 lipca 2014

Mój ulubiony album.

  To kolejny dzień wyzwania u Uli na blogu Sen Mai, aż trudno uwierzyć, że to już prawie koniec.Jak chcecie dowiedzieć się więcej na ten temat, odsyłam Was TU

Dziś o czymś moim, ulubionym :-)

Wprawdzie nie mam ulubionej książki, może dlatego, że czytam niewiele. Wynika to z braku czasu, a jak go mam, to wybieram inne rzeczy.  Jednak uwielbiam albumy wszelkiego rodzaju, potrafię je przeglądać godzinami. Mam jeden ukochany, który towarzyszy mi stale od 1997 roku. Mój pierwszy kupiony najulubieńszy album, mój prezent świąteczny w listopadzie. Pamiętam jak dziś, jak wyprosiłam kasę od rodziców ( nie chcę prezentu pod choinkę - i tak dostałam, hihi, kochani rodzice). Ale do rzeczy - jest to album Rodin. Uwielbiam jego rzeźby, choć w dorosłym życiu odkryłam, że bliższa mojej wrażliwości jest twórczość Camille.


 Jego kochanki, uczennicy, którą również poznałam w tym albumie. Nie zdołała rozwinąć swoich skrzydeł.  Szaleńczo zakochana w swoim mistrzu, została zamknięta przez rodzinę w szpitalu psychiatrycznym, gdzie zmarła.

Wracając do Rodina jedna z jego rzeźb jest bardzo często wykorzystywana w reklamach, to Myśliciel, wiedzieliście, że to jego?


Uwielbiam też mało znane szkice Rodina.

Sumując, albumy są jedynymi do których sięgam bardzo często w poszukiwaniu inspiracji.

Jak wy to dziewczyny robicie, że prócz tematu wyzwania macie czas na post? Ja ledwo wyrabiam z tematami wyzwania. 

Ps.
Dziękuję za tak liczne komentarze.

<3 Marzenie pojechać do Muzeum Rodina w Paryżu
Joanna
SHARE:

10 komentarzy

  1. Ja szukam natchnienia w albumie z dziełami Chagalla:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzenia są po to, żeby je spełniać :) Życzę Ci, żebyś odwiedziła muzeum w Paryżu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję choć namiastkę tego już miałam, widziałam ich rzeźby w muzeum w Hadze.

      Usuń
  3. ja też ledwo wyrabiam:) i też się zastanawiam jak ONE to robią:) album piękny, też lubię taką formę spędzania wolnego czasu. no a wycieczka do Paryża? na szczęście mamy tanie linie lotnicze więc szanse na jego spełnienie rosną:) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, tylko ja mam o tyle problem, że muszę wybrać odwiedziny rodziny w pl , czy Paryż. Ale pomału , będzie i Paryż

      Usuń
  4. No jasne, że się spełniają. Warto poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Rodina! Bardzo się cieszę, że przypomniałaś mi tym postem o jego rzeźbach. Niestety nigdy żadnej z nich nie widziałam na żywo, a domyślam się, że muszą robić ogromne wrażenie.

    OdpowiedzUsuń

© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig