poniedziałek, 17 lutego 2014

Do stołu podano.

Krewetki to ostatnio jedno z moich ulubionych dań, przekąsek, w zależności jak je przyrządzimy. Moja wariacja to moja wariacja, nawet nie wiem czy takie zestawienie się stosuje - Mi smakowała i dobrze wyglądało na talerzu.

Oczywiście najlepiej smakują krewetki świeżę, jak mieszkałam w pl. to zaopatrywałam się w dużym francuskim supermarkecie ;-). Tu nie wiadomo czemu prawie nie do dostania, więc kupuję mrożone i też mi smakują.

Składniki (Przepis dla jednej osoby lubiącej też czosnek)
  • około 100 gram mrożonych krewetek
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/3 papryki chilli
  • szczypta suszonej pietruszki
  • szczypta ziół prowansalskich
  • sól jeżeli krewetki są nie solone (czasami mrożone są już posolone)
 Krewetki wrzucamy na patelnie. Można dodać odrobinę oleju kokosowego. Jak puszczą sok to doprawiamy i smażymy (a raczej gotujemy, aż krewetki będą miękkie. W wypadku rozmrożonych to niecałe 10 minut, a czasami i mniej - jak przesadzimy z czasem to wyjdą nam żelki krewetkowe). Podałam je z fasolką szparagową. Dla mnie pyszne, po nieufnym zerkaniu na mój talerz Kai wyjadł sos krewetkowy, ale krewetki nie spróbował - nie tym razem.


Smacznego
Joanna






SHARE:

2 komentarze

  1. Ech, kiedyś bardzo lubiłam krewetki, ale w ciąży dostałam do nich mega obrzydzenia i do tej pory jakoś stają mi w gardle :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam krewetki z mój Łukasz wprost dałby sie za nie pokroić!

    OdpowiedzUsuń

© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig