poniedziałek, 6 stycznia 2014

Kreatywna i jej pogodynek {magnesy na lodówkę DIY}

Pierwszy dzień wyzwania u Uli. Jak ten czas pędzi... Małe zmiany w wyzwaniu u Uli { Poczytaj TU} i u mnie też. 
Po pierwsze pojawił się nowy baner na blogu, który jest moimi wypocinami, ale ostateczny szlif należał do męża. Dodał smaczku. Mam nadzieję, że się podoba.
Po drugie postanowiłam połączyć foto wyzwania z moimi postami {tu moje wyzwanie, żeby było w temacie}.

słowo, które ciebie przedstawia
 


....hmmm myślę, że KREATYWNA to będzie dobre słowo. Ba cała moja rodzinka jest kreatywna mąż, Kai i Ja, każdy z nas kocha sztukę na swój sposób...Może CZŁOWIEK RENESANSU {na pewno nie tak wybitny}, ale jak byłam dzieckiem to chciałam zostać Michałem Aniołem i poniekąd dla mojej rodziny jestem:
- swoje Kaplice Sykstyńskie mam - współtworzyłam udawany piaskowiec na kamienicy TU i miejscowi ją podziwiają :-)
- Rzeźby mam TU
- Malarstwo TU
- studia nad ciałem prowadziłam TU
- techniki szycia poznaje np. TU
- trochę alchemikiem jestem, poszukującym eliksiru młodości ;-) TU
- testuję smaki TU
- kradnę duszę przez fotografie ;-) TU
- poznaję ciał nieodgadnione - Mój syn
- jestem domowym medykiem i farmaceutą 
- jestem żoną mojego męża
- jestem matką
- jestem przyjacielem 
- bizneswomen TU 
-... a jak z muzyką, ...hmmm wydałam na świat muzykalne dziecię itp.

Myślę, że niejedna {niejeden} z Was jest człowiekiem renesansu.

Niektórzy mówią, że powinam się skupić na jednej rzeczy, ale jak tu się skupić, gdy świat tak różnorodny ;-)

Dość o mnie, a teraz mój post :-)))

Magnesy na lodówkę DIY
Pogodynek 

Próba zachęcenia mojego syna do współpracy, gdy wyciągnęłam jedną z moich magicznych walizeczek skończyła się na niepowodzeniu. Mój syn miał większą radość z wyciągania, układania, zamykania i otwierania mojej walizeczki. Nie chciał rysować chmurek i słoneczka. 
...ale jak wyciągnęłam sprzęt do laminowania - był znowu mój, a raczej sprzętu do laminacji ;-)


  Mam nadzieję, że nie trzeba tłumaczyć krok po kroku jak wykonać maknesy. Oczywiście można obejść się bez sprzętu do laminowania, ja jeszcze tydzień temu się obchodziłam, ale rzucili sprzęt w dobrej cenie do Lidla {Szkocja}, więc kupiłam.
  1. rysujemy
  2. laminujemy
  3. przyklejamy taśmę magnetyczną {dostępna w craft shop}
Zamiast taśmy magnetycznej można użyć foli magnetycznej, którą można znaleźć na Alegro w całkiem dostępnej cenie.


Macie pytania?
Piszcie. 
Postaram się pomóc.
Miłego Poniedziałku Kochani




 



SHARE:

12 komentarzy

  1. Podobają mi się te magnesy! :)
    Malujemy ręcznie ubranka dla dzieci. Zapraszamy do odwiedzenia naszej strony na facebooku: https://www.facebook.com/halotoja93
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. wow wow wow. Kurczę, za każdym razem Twoja kreatywność mnie rozkłada na łopatki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł godny pozazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, też nie mogę się skupić na jednym! :) Super! A magnesy bombowe, teraz możecie zabawić się w domową pogodynkę. Tablicą meteorologiczną oczywiście lodówka. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Asia, nie moglaś uZyc trafniejszego słowa. Dla mnie jesteś najbardziej kreatywna mama w sie i jaka znam, :)

    OdpowiedzUsuń

© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig