niedziela, 12 maja 2013

Dzień VII. Buziak mamy. Jest i zbroja DIY.

 Ostatni dzień wyzwania. Dziękuję Uli za świetną zabawę. Zobaczyłam wiele ciekawych interpretacji tematu, a przede wszystkim trafiłam na nowe blogi. Ostatni temat wyzwania jest bardzo wdzięczny BUZIAK.
A oto i mój słodki buziak.
Następne wyzwanie już 3 czerwca. Na pewno dołączę.
Miłej niedzieli

Zdjęcia innych oglądamy TU

Do wykonania takiej zbroi potrzebna podstawowa znajomość sztuki szydełkowania, czyli łańcuszek i podwójny słupek. Następnie używamy srebrnego spraju. Pozostała część to szycie ręczne i kreatywność, że to nasza Rybka widać w herbie. Hełm wykonałam z pomalowanej sprejem tektury. Niestety procesu powstawania nie sfotografowałam bo robiłam ją w nocy i chciałam skończyć przed świtem ;-). Mam nadzieję że widać jak. Rozmiar pasków to odległość od ucha do ucha. Kleiłam to srebrną niezniszczalną taśmą :-) Hełm na głowie Kaja lądował tylko  podstępem.
 Jak na imprezę to w doborowym towarzystwie. 

Wszedłem, mama zabuliła fuńciaka i wylosowałem 5 kart, za którymi kryły się nagrody i trzy były moje w tym jedna najlepsza. 

I to mi się w tej imprezie organizowanej przez żłobek strasznie nie podobała. Bo nie było atrakcji za które nie trzeba było płacić. Ja byłam jeszcze z dwoma siostrzeńcami. Jak bym chciała im zapewnić super atrakcję to byśmy zbankrutowali. 1,5 funta tu, funt tam, itp Mimo ogromnej radości z przygotowania stroju, raczej na taką imprezę się już nie wybiorę. Brakowało tańców, zabaw itp. 



Kai, a raczej mama, dostała nagrodę za najlepszy kostium, Jupiiii
Choć mam wrażenie, że panie mają do niego słabość. Bo to taki przytuliński jest.




 TY oddawaj aparat

 Z chłopakami na popcornie - mama buli

 mamo - Patrz , jestem sam, na mostku

 mój most , co oni tu robią!? Ja nie chcę!

 Teraz mam obstawę, wróżko - przyjdziesz ...eee

 Znowu przylazła, gdzie moi kuzyni?


Spodobała się zbroja? Mi osobiście przypadła do gustu, a z reguły jestem dość krytyczna do swoich rzeczy.

Joanna




SHARE:

17 komentarzy

  1. Asiu piękna ta zbroja! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Czadooooowaaaa:) A Kai wygląda w niej bardzo mężnie:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zbroja jest przepiękna! A rycerz wygląda w niej bardzo rycersko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zbroję wykonałaś rewelacyjnie! Jestem pod ogromnym wrażeniem! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ta zbroja! Kaj na mostku the best! heheh

    OdpowiedzUsuń
  5. Joasiu, rycerz wygląda bosko. Ależ masz zmysł estetyczny...!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ja Ci już pisałam, że jesteś niesamowita? :)))) Zbroja jest cudna, a Kai we wdzianku i na mostku no! do zacałowania! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyno! Ale Ty masz talent!
    Na prawdę, zazdroszczę ! :*
    Świetna fotorelacja, w końcu mogłam się napatrzeć na tego małego przystojniaka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zbroja jest rewelacyjna... Masz talent! A Buziak też cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna! a ja robiłam kiedyś tarcze rycerska ;) a buziak słodziuchny

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję wszystkim za budujące komentarze

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę Ci tej kreatywności! Rewelacyjnie wyszło :D Jak zawsze u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cześć. Podoba mi się Twój blog. Fajna kolorystyka, ciepła dla oczu. Po za tym można znaleźć ciekawą treść i oryginalne zdjęcia. Podoba mi się tu. Dołączam się do obserwatorów, aby odwiedzać częściej Twojego bloga. : 3

    No i zapraszam na swój blog, oczywiście - http://substancja-dajaca-zycie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Kai ma z Tobą cudownie! Piękna zbroja!

    OdpowiedzUsuń
  14. coz za rycerz w lsniacej zbroi?
    pieknie wyszła, wciaz sie nie mogenadziwc Twoim pomysłom:*

    OdpowiedzUsuń

© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig