czwartek, 22 listopada 2012

Prosto, szybko i do zjedzenia.

Ostatni wyjątkowo brakuję mi czasu. Może trochę przesadzam z tym co chcę udźwignąć. Praca, szkoła, dwa blogi i moje dwie ukochane osoby + kocia, których nie chcę zaniedbywać .
Ostatnio naszą Rybkę męczy straszny kaszel, poza paracetamolem nie dostałam nic innego. Czy ktoś zna jakieś domowe sposoby. Czy mogę podawać 8 miesięcznemu dziecku syrop z cebuli? Poza kaszlem Kai nie gorączkuje.

Na szybki obiad proponuję frytki z piekarnika. Oczywiście frytki przygotowujemy samodzielnie, żeby były chrupiące zalewamy ję wrzątkiem i wsypujemy łyżkę cukru. Po 10 minutach osuszamy i do piekarnika lub do frytkownicy. Jak piekę w piekarniku to posypuję frytki różnymi ziołami.  

Przy okacji gotowania buraczków do frytek powstaję barszcz czerwony na 0,5 l bulionu warzywnego. Podam go Kai-owi w kubeczku do obiadu.
 A w międzyczasie przygotowuję rolady z piersi kurczaka, które panieruję w słodkiej papryce, ziołach i smaruję odrobiną musztardy. W roladzie zawijam cebuję, paprykę i ogórka korniszonego
 Po około 35 minutach obiad gotowy!

 Smacznego!
Kai nie chciał swojej mikro roladki, zabrał mamię z talerza dużą.

Mięsko, to było to!

Trochę zawstydzony :-)

A tu jak mama zabrała mu kubek z barszczem.
Dlaczego mu zabrałam? 
Na początku pił barszcz, ale jak mu się znudziło to zaczął wkładać tam rączki i chlapać wszędzie. Wiem, że to BLW, ale bez przesady, tak to może bawić się wodą, może nawet rzucać innym jedzeniem, ale przy buraczkach nie potrafię się wyluzować (dostał kubek z wodą - uśmiech powrócił).

Asia

SHARE:

20 komentarzy

  1. uwielbiam takie brudne dzieciaki:)
    narobilas mi ochoty na kurczka zawijaka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że smakowało:) Pyszny obiadek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smakowal. Tylko mama sie nie nacieszyla swoja porcja. ;-)

      Usuń
  3. Cudownie wygląda jedząc :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Oprócz nawilżania powietrza nie znam. A mojemu dawałam też tantum verde w formie psikadła. Można dostać bez recepty. U Was pewnie też. Trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki bardzo to bedziemy nawilzac dalej :-)

      Usuń
  5. Syrop z cebuli dopiero po roczku można z tego co wiem :(
    My zawsze dostajemy na kaszel syrop homeopatyczny Prawoślaz, nawet jak mały miał mniej niż 3m też dostaliśmy. Nasza pediatra na szczęście jest zwolenniczką naturalnych metod leczenia, poważniejsze lekarstwa dopiero jak na prawdę jest źle.
    Zdrówka Wam.
    My za to walczymy z jakąś trzydniówką albo innym wirusem.
    Od 48h z małej pupy leje się jak z kranu plus mega odparzenie od toksycznej kupy.. Przetrwać trzeba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki juz jest duzo lepiej. Mam nadzieje z malym juz wpozadku. Trzymajcie sie.

      Usuń
  6. Widze, ze Kai sobie swietnie z mieskiem radzi.
    Mam taka prosbe do Ciebie, o jeden przepis z ksiazki BLW ( bo ja swoja oddala i zapomnialam go zapisac ). Sa tam takie paluszki owsiane na obiad do mikrofalowki. Moglabys napisac ten przepis na blogu? i podawc wersje piekarnikowa tez? ( bo my mikrofalowki nie mamy ).
    A jak je Kai w zlobku? Jedzenei zlobkowe czy mu dajesz swoje? A jak swoje to moze podrzucisz kilka inspiracji? My zaczynamy zlobek jak mala bedzie miala 11 miesiecy i bedziemy dawac swoje jedzonko i szukam pomyslow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram sie podrzucic jak najszybciej. Do zlobka daje Kaiowi moje jedzenie i za kazdym razem podkreslam, ze jak nie zje to wystarczy, ze mleko wypije. Z regoly Kai zjada tylko owoce i chlebek ryzowy. A wspolny obiad jemy po zlobku kolo 17 moze i pozno, ale Kai ma wtedy duzy apetyt. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziekuje za porady i przepis

      Usuń
  7. Asiu ja dawałam Hani syrop z cebuli a jest niewiele starsza:)
    Potem lekarz zalecił deflegmin.
    Właśnie tak sobie myśle, że nie było u nas dawno posta kulinarnego...Nie wiem cz w tym tygodniu dam radę:/ Ale trzeba coś wymyślić:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam - coś wspominałaś o kolejnym pomidorowym ;-). Rozumie - teraz przeprowadzka, więc się nie śpiesz ja poczekam xxx

      Usuń
  8. zależy jaki kaszel.Mokry to syrop z cebuli jest the best-działa łagodnie wykrztuśnie.Najlepiej robić maluszkowi nebulizacje z samej soli fizjologicznej.Nawilża drogi oddechowe, nosek -przy mokrym kaszlu i suchym pomaga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Syrop się robi, ale nie wiem czy mały dostanie bo dziś kaszel z mokrego zrobił się suchy. Nawilżamy, ale spróbuje nebulizacji. Jak się nic nie wydarzy to w poniedziałek do lekarza. Dzięki Bardzo

      Usuń
  9. zgadzam się że celubę możesz już podać :) moja miała 7 miesięcy jak go dostała pierwszym razem ale lekarz kazał obserwować jak na niego zareaguje :) a oprócz soli fizjologicznej polecam herbatkę z majeranku - oczyszcza drogi oddechowe - i górne i dolne :) my ją z chęcią pijemy nawet gdy nie potrzebujemy :) tak profilaktycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaaa i polecam tran - naprawdę poprawia odporność i pomaga w rozwoju mózgu :) ja muszę go chować przed małą, bo z chęcią by całą butlę od razu wypiła :D

      My mamy firmy Mollers o smaku cytrynowym.

      Usuń
  10. Dziękuje Wam. Syrop piję i nawet go lubi. Spróbujemy majeranku, no i muszę się zaopatrzyć w Tran
    ;-)

    OdpowiedzUsuń

© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig