piątek, 14 września 2012

Czasem "coś" innego.

Gdy mojej głowy nie zaprzątają myśli, jaki posiłek przygotować mojemu dziecku robię też inne rzeczy. Oto moje „coś”.

Pomalowanie ubranka dla naszego dziecka nie musi być trudne. Zawsze można dostosować rysunek do swoich możliwości.
Jak to zrobić?
Potrzebujemy śpiące dziecko przynajmniej przez 20 minut.


Białe body.

Farby akrylowe, najlepiej nadające się do materiału. Ja takich nie mam.


Ziemniak, pędzelek i ołówek.


Próba ziemniaczanego stempla.



Szybki szkic.

Pamiętaj o włożeniu kawałka tektury pomiędzy stykający się materiał.

Prawie gotowe.

Sześć kropek na sześć miesięcy Naszej Rybki.



 Gotowe!




SHARE:

6 komentarzy

  1. Swietny bodziak. Zrobiłabym, ale brakuje mi niestety pierwszej pozycji z listy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Trzeba cierpliwie czekać może w końcu będzie "dostępna" ;-).

      Usuń
  2. Wow... kolejny post który mnie inspiruje, jesteś genialna!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Jak to mówią miód na serce.

      Usuń
  3. Cudne te bodziaki. Taka farba długo potem schnie ?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dosyć długo - Często wygląda na wyschnięto , ale tak nie jest. Można żelazkiem pomóc. Wszystko zależy od farby. :-)

    OdpowiedzUsuń

© Nasza Przygoda DIY | kreatywny blog dla dzieci i rodziców. All rights reserved.
Blogger Templates by pipdig